YMS24

Software YMS - co da się ustawić bez udziału dostawcy

O koszcie utrzymania systemu decyduje nie cena licencji, tylko to, ile zmian da się wprowadzić bez zgłoszenia do dostawcy. Każdy parametr zamknięty poza zasięgiem administratora wraca później jako zamówienie na prace.

Opublikowano: Zaktualizowano:
yms24.pl/oprogramowanie-yms/
Formularz zakładania awizacji w YMS24 - wybór magazynu z czterech kafelków obiektu, sekcja Awizo i ładunek z polami rodzaj awizacji, kontrahent, rodzaj transportu i numer zamówienia SAP oraz licznik pól wymaganych 1 z 8
Software YMS - co da się ustawić bez udziału dostawcy
W skrócie

Zmiana organizacji pracy w magazynie zdarza się kilka razy w roku i za każdym razem wymaga korekty ustawień. System, w którym korekta oznacza zgłoszenie u dostawcy, kosztuje przez cały okres użytkowania. Ten koszt wchodzi do rachunku obok licencji - zob. co znika z procesu po wdrożeniu oprogramowania awizacyjnego.

Gdzie przebiega granica

Każdy system ma warstwę ustawień i warstwę kodu. Pierwsza jest dostępna administratorowi po stronie firmy, druga wymaga pracy dostawcy i zwykle osobnego zamówienia.

Położenie granicy między nimi różni się między produktami o rząd wielkości. W jednym dodanie nowego statusu zgłoszenia zajmuje minutę w skorowidzu, w innym oznacza zmianę w programie i wersję wydaną za kwartał.

Różnica ta nie jest widoczna podczas prezentacji handlowej, bo obie ścieżki prowadzą do tego samego wyniku na ekranie. Ujawnia się w drugim roku użytkowania, gdy pojawia się pierwsza potrzeba zmiany.

Co powinno siedzieć w skorowidzach

Skorowidz jest listą wartości, z których użytkownik wybiera. Wszystko, co w firmie bywa zmieniane, powinno pochodzić właśnie stamtąd, a nie z listy wpisanej na sztywno w programie.

  • Statusy zgłoszenia - wraz z dopuszczalną kolejnością przejść między nimi.
  • Rodzaje transportu - z parametrami obsługi przypisanymi do każdego z nich.
  • Powody odwołania i opóźnienia - podstawa późniejszej analizy przyczyn.
  • Oznaczenia zgłoszeń - flagi widoczne na listach, nadawane ręcznie albo regułą.

Pozycja trzecia bywa pomijana i kosztuje najwięcej, bo bez słownika powodów przyczyny zostają w polu opisowym. Analiza sprowadza się wtedy do czytania kilkuset zdań zamiast do jednego zestawienia.

Parametry opisujące obiekt

Układ hali zmienia się rzadziej niż organizacja pracy, a jednak zmienia się dostatecznie często, by warto było trzymać go w ustawieniach. Wyłączenie rampy na czas remontu albo dołożenie stanowiska po rozbudowie nie powinno wymagać niczyjej pomocy.

Do tej samej warstwy należą godziny pracy, dni wolne oraz przypisanie stanowisk do stref. Wszystkie bywają korygowane przy zmianie obsady albo asortymentu.

Sprawdzenie jest proste i warto je wykonać przed wyborem: poprosić o pokazanie, jak wyłącza się rampę na tydzień. Odpowiedź wskazująca na zgłoszenie do dostawcy mówi o produkcie więcej niż cała prezentacja. Dobór parametrów okien opisuje strona o definiowaniu okien czasowych.

Uprawnienia i role

Zakres widoczności zmienia się przy każdej zmianie organizacyjnej, a takie zdarzają się częściej niż zmiany w hali. Nowe stanowisko, wydzielenie zespołu albo wejście przewoźnika zewnętrznego wymagają korekty.

System nadający się do pracy przez lata pozwala opisać rolę raz i przypisać ją kontom. Systemy ustawiające uprawnienia osobno na każdym koncie działają poprawnie przy dziesięciu użytkownikach i przestają przy stu.

Wartościowym sprawdzianem jest pytanie o dodanie nowej roli, której nie było w projekcie. Zasady nadawania uprawnień opisuje strona o administrowaniu systemem awizacji.

Produkt, w którym każda zmiana parametru wymaga zgłoszenia u dostawcy, generuje opłaty przy każdej korekcie organizacji pracy. To one, a nie licencja, decydują o koszcie pięciu lat.

Szablony dokumentów i wiadomości

Treść powiadomienia wysyłanego przewoźnikowi bywa poprawiana kilka razy w pierwszym roku, bo dopiero praktyka pokazuje, czego w niej brakuje. Szablon z polami podstawianymi z danych zgłoszenia pozwala to zrobić od razu.

Ta sama zasada dotyczy wydruków. Przepustka, potwierdzenie rezerwacji i zestawienie dnia powstają z układu, który powinien dać się zmienić bez zmiany w programie.

Ograniczeniem bywa liczba dostępnych pól. Szablon, do którego nie da się wstawić numeru rampy, jest szablonem wyłącznie z nazwy. Obieg powiadomień opisuje strona o systemie do awizacji.

Własne pola w zgłoszeniu

Każda firma ma dane, których nikt inny nie zbiera: numer umowy ramowej, oznaczenie projektu albo kod wewnętrzny odbiorcy. Bez możliwości dodania pola trafiają one do uwag, skąd nie da się ich odczytać żadnym zestawieniem.

Dobrze zrobiony mechanizm pozwala określić nazwę pola, jego typ oraz to, czy jest wymagane. Wartość powinna być przy tym dostępna w wyszukiwaniu i w zestawieniach, bo inaczej pole jest tylko ozdobnym miejscem na tekst.

Umiar bywa tu potrzebny. Formularz rozbudowany o kilkanaście pól własnych zaczyna odstraszać przewoźników, a połowa z nich i tak wypełnia się wartością domyślną.

Pole warte dodania przechodzi jeden sprawdzian: ktoś musi umieć powiedzieć, w którym zestawieniu jego wartość się pojawi. Brak odpowiedzi oznacza zwykle, że dana jest przepisywana z przyzwyczajenia i nikt jej później nie czyta.

Reguły liczące i wyzwalacze

Wyznaczenie długości okna z liczby jednostek albo wysyłka powiadomienia na określony czas przed terminem to mechanizmy, które w jednych produktach ustawia administrator, a w innych programuje dostawca.

Warstwa ta jest trudniejsza od skorowidzów i właśnie dlatego bywa zamykana. Rozwiązania pośrednie, w których administrator wybiera z gotowych schematów i podaje wartości, sprawdzają się lepiej niż pełna swoboda i lepiej niż jej brak.

Przy ocenie oferty warto zapytać o konkretny przypadek z własnej pracy, a nie o możliwość ogólną. Odpowiedź pokazuje wtedy realny zakres. Zasady projektowania takich reguł opisuje strona o automatyzacji procesów logistycznych.

Zestawienia i widoki

Potrzeby raportowe zmieniają się częściej niż cokolwiek innego, bo wynikają z pytań zadawanych przez kierownictwo. System z zamkniętym zestawem raportów wymaga zamówienia przy każdym nowym pytaniu.

Rozwiązaniem najtańszym w utrzymaniu jest dostęp do danych zapytaniem oraz narzędzie budujące zestawienia poza samym systemem. Zmiana układu kolumn przestaje wtedy dotyczyć dostawcy.

Warto przy tym rozdzielić dwie rzeczy: widoki robocze używane codziennie oraz analizy wykonywane okresowo. Pierwsze powinny być częścią produktu, drugie mogą powstawać obok. Sposób budowania zestawień opisuje strona o usługach raportowych SQL Server.

Co słusznie zostaje po stronie dostawcy

Nie wszystko powinno być otwarte i produkt pozwalający zmienić wszystko bywa gorszy od zamkniętego. Zmiany w strukturze danych, w mechanizmie rezerwacji oraz w warstwie bezpieczeństwa należą do dostawcy, bo błąd w nich uszkadza działanie całości.

Podobnie jest z integracjami. Opisany interfejs wymiany danych jest częścią produktu, a jego rozszerzenie o nowy rodzaj komunikatu to praca wykonywana z udziałem dostawcy.

Granica praktyczna przebiega więc tam, gdzie kończy się odwracalność. Ustawienie, które da się cofnąć w minutę, może być w rękach administratora. Zmiana, po której trzeba odtwarzać dane, nie powinna.

Dokumentacja tego, co ustawiono

Swoboda konfiguracji ma cenę, którą płaci się po dwóch latach. Ustawienia wprowadzane stopniowo przez kilka osób tworzą układ, którego nikt nie potrafi wyjaśnić w całości.

Zabezpieczeniem jest notatka przy każdej zmianie: co zmieniono, kiedy i po co. Wystarczy jedno miejsce i jedno zdanie, a wartość ujawnia się przy pierwszej nieoczekiwanej sytuacji.

Pomaga też zapis wersji ustawień, pozwalający wrócić do stanu poprzedniego bez odtwarzania go z pamięci. Prowadzenie zmian w instalacji opisuje strona o wersjach i zmianach konfiguracji.

Największą wartość notatki mają przy rzeczach ustawionych wbrew intuicji. Parametr o wartości nietypowej, wprowadzony po jakimś zdarzeniu, bywa po roku przywracany do stanu domyślnego przez kogoś, kto nie zna powodu.

Kto ma być administratorem

Stanowisko to bywa przypisywane działowi informatyki, choć większość zmian dotyczy organizacji pracy, a nie techniki. Osoba wywodząca się z dyspozytury ustawi parametry trafniej, bo wie, co oznaczają w praktyce.

Układ, który działa najlepiej, łączy obie strony: administrator merytoryczny odpowiada za parametry i skorowidze, a dział informatyki za konta, kopie zapasowe i warstwę techniczną.

Warunkiem jest przeszkolenie tej osoby przy wdrożeniu i wyznaczenie jej zastępstwa. Konfiguracja znana jednemu człowiekowi zatrzymuje się na czas jego urlopu.

Zakres uprawnień administratora warto przy tym ograniczyć do warstwy ustawień. Dostęp do danych wszystkich kontrahentów nie jest do tej pracy potrzebny i lepiej go nie nadawać wraz z rolą.

Jak sprawdzić zakres przed wyborem

Pytanie ogólne o możliwość konfiguracji przynosi odpowiedź twierdzącą u każdego dostawcy. Sprawdzenie wymaga konkretów z własnej pracy.

  • Prośba o pokazanie na żywo - dodania statusu i wyłączenia rampy, bez przygotowania.
  • Pytanie o cennik prac - stawka za zmianę wykonywaną przez dostawcę mówi o przewidywanym koszcie lat następnych.
  • Pytanie o czas reakcji - ile trwa zmiana zamówiona u dostawcy, licząc od zgłoszenia do wdrożenia.
  • Sprawdzenie dokumentacji ustawień - jej istnienie świadczy o tym, że warstwa jest przewidziana, a nie przypadkowa.

Odpowiedzi warto zapisać i dołączyć do umowy, bo deklaracja z prezentacji nie wiąże nikogo. Zakres obsługi placu opisuje strona o zarządzaniu placem, a warstwę techniczną instalacji - materiał o platformie VSS.

FAQ

Najczęściej zadawane pytania

01

Co powinno dać się ustawić bez dostawcy

Skorowidze wartości, parametry obiektu, uprawnienia, szablony wiadomości oraz godziny pracy. Wszystkie zmieniają się kilka razy w roku i zamknięcie ich poza zasięgiem administratora oznacza opłatę przy każdej korekcie organizacji pracy.

02

Czy pełna swoboda konfiguracji jest zaletą

Do pewnej granicy. Zmiany w strukturze danych i w mechanizmie rezerwacji powinny zostać po stronie dostawcy, bo błąd w nich uszkadza całość. Granica przebiega tam, gdzie kończy się możliwość cofnięcia zmiany.

03

Kto w firmie powinien być administratorem systemu

Osoba znająca sposób pracy magazynu, najczęściej z dyspozytury, wspierana przez dział informatyki w sprawach kont i kopii zapasowych. Administrator znający wyłącznie technikę ustawia parametry poprawnie formalnie i nietrafnie merytorycznie.

04

Jak sprawdzić zakres konfiguracji przed zakupem

Prosząc o pokazanie na żywo dwóch czynności: dodania statusu i wyłączenia rampy na tydzień. Przygotowana prezentacja omija właśnie takie przypadki, a odpowiedź wskazująca na zgłoszenie do dostawcy mówi wszystko.

05

Po co dokumentować wprowadzone ustawienia

Bo po dwóch latach nikt nie pamięta, dlaczego dany parametr ma taką wartość. Jedno zdanie przy każdej zmianie wystarcza, a jego brak kończy się przywracaniem ustawień domyślnych i powtarzaniem starych błędów.

Słownik

Słownik pojęć

Pozostałe pojęcia z obsługi transportu zbiera słownik YMS.

SSkorowidz
Lista wartości definiowana przez administratora, z której użytkownik wybiera przy wprowadzaniu danych.
PParametr
Ustawienie zmieniające zachowanie systemu bez ingerencji w program.
PPole własne
Dodatkowa pozycja w formularzu opisana przez firmę, dostępna w wyszukiwaniu i zestawieniach.
SSzablon
Wzór wiadomości albo wydruku z polami podstawianymi z danych zgłoszenia.
RRola
Opis zakresu uprawnień nadawany kontom zamiast ustawień indywidualnych.
WWersja ustawień
Zapisany stan konfiguracji pozwalający wrócić do poprzedniego bez odtwarzania go z pamięci.

Zacznij awizować bez telefonów do dyspozytury

Przewoźnik sam rezerwuje okno czasowe, a magazyn dostaje komplet danych przed przyjazdem pojazdu.

Wolisz najpierw poczytać? Zobacz, jak działa system awizacji dostaw.

O autorze

Adam Siemiątkowski

Specjalista ds. wdrożeń systemów logistycznych, SoftwareStudio Group Sp. z o.o.

Autor zajmuje się wdrożeniami systemów klasy YMS/VSS w firmach logistycznych i magazynowych. Wszystkie artykuły autora → Profil na LinkedIn →