YMS24

Oprogramowanie do awizacji - co zastępuje i czego nie

Przed wdrożeniem awizacja istnieje: prowadzą ją telefon, poczta i arkusz. Oprogramowanie nie tworzy procesu od zera, tylko zastępuje te trzy narzędzia, a rachunek opłacalności sprowadza się do tego, co każde z nich gubi.

Opublikowano: Zaktualizowano:
yms24.pl/awizowanie-transportow/
Formularz zakładania awizacji w YMS24 - wybór magazynu z czterech kafelków obiektu, sekcja Awizo i ładunek z polami rodzaj awizacji, kontrahent, rodzaj transportu i numer zamówienia SAP oraz licznik pól wymaganych 1 z 8
Oprogramowanie do awizacji - co zastępuje i czego nie
W skrócie

Telefon nie zostawia zapisu, poczta nie zna dostępności rampy, arkusz nie odrzuca drugiej rezerwacji tego samego terminu. To są trzy konkretne luki, które zamyka oprogramowanie - i po nich warto mierzyć efekt wdrożenia.

Czym prowadzona jest awizacja bez systemu

Magazyn bez oprogramowania nie jest magazynem bez awizacji. Zgłoszenia przychodzą telefonicznie i pocztą, harmonogram powstaje w arkuszu, a informacja o zmianie terminu krąży w rozmowach. Proces działa, dopóki liczba uczestników jest niewielka.

Narzędzia używane przed wdrożeniem i ich ograniczenia
NarzędzieDo czego służyCzego nie potrafi
TelefonSzybkie uzgodnienie terminuZostawić zapis, kto co ustalił
PocztaŚlad ustaleńSprawdzić dostępność rampy przy zapisie
ArkuszWidok harmonogramuOdrzucić drugą rezerwację tego samego okna
Notatnik dyspozytoraWyjątki i ustalenia szczególneDziałać, gdy ta osoba jest na urlopie

Czwarty wiersz bywa pomijany w analizie, a przy zmianie na stanowisku odsłania się jako największa luka. Ustalenia z przewoźnikami, wyjątki uzgodnione telefonicznie i przyzwyczajenia stałych kontrahentów przestają wtedy działać naraz.

Gdzie przebiega granica opłacalności

Przy kilkunastu dostawach dziennie, jednej osobie planującej i stałym gronie przewoźników wymienione narzędzia wystarczają. Granicę wyznaczają trzy zdarzenia, a nie sama liczba transportów.

Pierwszym jest pojawienie się drugiej osoby zapisującej zmiany w harmonogramie, bo wtedy arkusz przestaje być wiarygodny. Drugim wzrost liczby przewoźników do poziomu, przy którym telefoniczne uzgadnianie zajmuje zauważalną część zmiany. Trzecim pierwszy spór o naliczony postój, którego nie da się rozstrzygnąć, bo nikt nie zapisał godzin.

Wystąpienie któregokolwiek z nich jest sygnałem wcześniejszym niż kolejka pod bramą. Mechanizm konfliktu zapisu w arkuszu opisuje strona o kalendarzu rezerwacji wobec arkusza.

Oprogramowanie nie usunie kolejki samo z siebie. Usuwa ją rozłożenie przyjazdów w czasie, a system jest narzędziem, które tę decyzję egzekwuje bez udziału człowieka przy każdym zgłoszeniu.

Co znika z procesu po wdrożeniu

Zmiana jest odczuwalna w czterech miejscach i warto je nazwać, bo to one składają się na zwrot z nakładu.

  • Telefoniczne uzgadnianie terminu - przewoźnik widzi dostępność i rezerwuje samodzielnie.
  • Przepisywanie danych przy bramie - operator odnajduje zgłoszenie zamiast wprowadzać je od nowa.
  • Pytania o status - powiadomienia docierają do osób, których dotyczą.
  • Spory o godziny - znaczniki czasu są niezależnym zapisem dla obu stron.

Czwarta pozycja bywa niedoszacowana, a przy rozliczeniach z przewoźnikami potrafi przeważyć rachunek. Sposób wyceny opisuje strona o koszcie przestoju pojazdu.

Czego oprogramowanie nie załatwi

Trzy rzeczy pozostają po stronie organizacji i ich brak unieważnia wdrożenie niezależnie od jakości narzędzia.

Pierwszą jest decyzja, kto ma prawo odstąpić od zasady. Pojazd bez zgłoszenia, przewoźnik spóźniony o trzy godziny, dostawa poza godzinami pracy - każdy z tych przypadków wymaga rozstrzygnięcia na zmianie, a nie eskalacji. Drugą jest jakość danych startowych: kartoteka przewoźników z nieaktualnymi adresami unieważnia warstwę powiadomień.

Trzecią jest konsekwencja. Jeżeli rezerwacja terminu nie daje pierwszeństwa przed pojazdem, który po prostu przyjechał, przewoźnicy przestają rezerwować po drugim takim zdarzeniu. Przebieg wdrożenia opisuje strona o wdrożeniu oprogramowania do awizowania dostaw.

Okres, w którym działają obie drogi

Odcięcie telefonu w dniu startu kończy się kolejką pod bramą i powrotem do arkusza, po którym drugie podejście jest znacznie trudniejsze. Przez pierwsze tygodnie obie ścieżki działają równolegle, a zgłoszenia telefoniczne wprowadza dyspozytura.

Warunkiem jest oznaczanie źródła zgłoszenia. Bez tego udział rezerwacji założonych samodzielnie przez przewoźników wygląda na wyższy, niż jest, a to właśnie ten wskaźnik mierzy przyjęcie się nowej drogi. Rozdzielenie nie wymaga dodatkowej pracy, bo wynika z konta, z którego dokonano zapisu.

Termin zakończenia okresu przejściowego warto wyznaczyć datą, a nie stanem gotowości. Termin otwarty przedłuża pracę na dwóch ścieżkach, a ta kosztuje więcej niż samo wdrożenie. Obieg zgłoszenia opisuje strona o awizowaniu transportów.

Co przenieść ze starego harmonogramu

Arkusz prowadzony przez lata zawiera dane o różnej przydatności. Rozdzielenie ich przed importem oszczędza tygodni pracy, bo przeniesienie całości kosztuje więcej, niż wynosi późniejsza wartość analityczna.

Przenosi się kartoteki: kontrahentów i przewoźników wraz z aktualnymi osobami kontaktowymi. To one są potrzebne od pierwszego dnia i bez nich nie działa warstwa powiadomień. Historyczne zgłoszenia zostawia się w arkuszu jako archiwum.

Powód jest praktyczny, nie techniczny. Stare wpisy nie zawierają znaczników, których dawny sposób pracy nie zbierał: godziny wjazdu, momentu podstawienia, czasu zwolnienia rampy. Zbiór bez tych danych nie nadaje się do żadnego zestawienia porównawczego, a zajmuje miejsce i myli przy filtrowaniu.

Wyjątkiem bywają dane o wolumenach potrzebne do ustalenia parametrów siatki. Te wystarczy jednak przeliczyć raz, poza systemem, i wpisać jako wartości wyjściowe. Metodę doboru opisuje strona o definiowaniu okien czasowych.

FAQ

Najczęściej zadawane pytania

01

Kiedy telefon i arkusz przestają wystarczać

Przy drugiej osobie zapisującej zmiany w harmonogramie, przy liczbie przewoźników, która sprawia, że uzgadnianie zajmuje znaczną część zmiany, oraz przy pierwszym sporze o postój bez zapisanych godzin. Każde z tych zdarzeń wyprzedza pojawienie się kolejki.

02

Co konkretnie znika z procesu po wdrożeniu

Telefoniczne uzgadnianie terminu, przepisywanie danych przy bramie, pytania o status zgłoszenia i spory o godziny. Ostatnia pozycja bywa niedoszacowana, a przy rozliczeniach z przewoźnikami potrafi przeważyć rachunek opłacalności.

03

Czy system sam usunie kolejkę pod bramą

Nie. Kolejkę usuwa rozłożenie przyjazdów w czasie, a system jedynie egzekwuje tę decyzję bez udziału człowieka przy każdym zgłoszeniu. Bez zmiany zasad narzędzie dokłada pracy, zamiast ją zdejmować.

04

Jak długo utrzymywać telefon i pocztę po starcie

Kilka tygodni, z terminem zakończenia wyznaczonym datą, a nie stanem gotowości. Odcięcie starej drogi w dniu startu prowadzi do kolejki i powrotu do arkusza, a termin otwarty przedłuża kosztowną pracę na dwóch ścieżkach.

05

Po czym poznać, że nowa droga się przyjęła

Po udziale zgłoszeń założonych samodzielnie przez przewoźników, liczonym z oznaczenia źródła zapisu. Bez tego rozdzielenia wynik wygląda lepiej, niż jest, bo obejmuje zgłoszenia telefoniczne wprowadzone przez dyspozyturę.

Słownik

Słownik pojęć

Pozostałe pojęcia z obsługi transportu zbiera słownik YMS.

ŹŹródło zgłoszenia
Oznaczenie drogi, którą wpłynęła rezerwacja: portal, dyspozytura albo import.
OOkres przejściowy
Czas równoległego działania starej i nowej drogi zgłoszeń, zamykany wyznaczoną datą.
NNotatnik dyspozytora
Ustalenia prowadzone poza systemem, przestające działać przy zmianie na stanowisku.
KKonflikt zapisu
Dwie rezerwacje tego samego terminu zapisane równocześnie; arkusz ich nie odrzuca.
ZZnacznik czasu
Niezależny zapis momentu zdarzenia, rozstrzygający spory o naliczony postój.
ZZwrot z nakładu
Rachunek porównujący koszt wdrożenia z wartością czynności, które przestają być wykonywane ręcznie.

Zacznij awizować bez telefonów do dyspozytury

Przewoźnik sam rezerwuje okno czasowe, a magazyn dostaje komplet danych przed przyjazdem pojazdu.

Wolisz najpierw poczytać? Zobacz, jak działa system awizacji dostaw.

O autorze

Adam Siemiątkowski

Specjalista ds. wdrożeń systemów logistycznych, SoftwareStudio Group Sp. z o.o.

Autor zajmuje się wdrożeniami systemów klasy YMS/VSS w firmach logistycznych i magazynowych. Wszystkie artykuły autora → Profil na LinkedIn →