Jedna platforma obsługująca kilka obiektów daje przewoźnikowi jeden login i jedno miejsce rezerwacji, a centrali wspólne zestawienia. Parametry siatki pozostają przy tym osobne dla każdego magazynu, bo wynikają z jego własnego pomiaru.
Co jest wspólne, a co osobne
Platforma obejmująca kilka magazynów działa dobrze pod warunkiem rozstrzygnięcia, które elementy są wspólne dla całej organizacji, a które należą do obiektu. Pomieszanie tych dwóch poziomów jest częstym źródłem kłopotów przy rozszerzaniu wdrożenia.
| Element | Poziom | Dlaczego |
|---|---|---|
| Kartoteka kontrahentów | Centralny | Ta sama firma dostarcza do kilku magazynów |
| Konta i role | Centralny, z zakresem obiektów | Jeden login, dostęp do wskazanych lokalizacji |
| Godziny pracy i siatka okien | Obiekt | Wynikają z pomiaru w danym miejscu |
| Limity i rodzaje transportu | Obiekt | Zależą od wyposażenia ramp i asortymentu |
| Zestawienia porównawcze | Centralny | Porównanie obiektów wymaga wspólnych definicji |
Trzeci i czwarty wiersz bywają centralizowane dla porządku i to najkosztowniejszy błąd przy takim wdrożeniu. Siatka narzucona odgórnie ignoruje różnice w czasach obsługi między obiektami, więc jeden magazyn dostaje okna za długie, a drugi kolejkę od pierwszego dnia.

Perspektywa przewoźnika
Dla firmy transportowej obsługującej kilka magazynów tej samej organizacji największą korzyścią jest jeden dostęp zamiast kilku. Spedytor loguje się raz, wybiera obiekt i rezerwuje termin, zamiast utrzymywać osobne konta z osobnymi hasłami.
Warunkiem jest czytelna informacja o zasadach obowiązujących w danym miejscu. Próg zmiany terminu i długość okna różnią się między obiektami, więc muszą być widoczne przy rezerwacji, a nie ukryte w regulaminie. Planowanie kursu pod takie ograniczenia opisuje strona o kalendarzu dla firmy transportowej.
Widok pokazujący wszystkie magazyny naraz wygląda na ułatwienie i nim nie jest. Rezerwacja wymaga znajomości siatki konkretnego obiektu, a zestawienie kilku naraz zachęca do wyboru terminu w miejscu, do którego pojazd nie jedzie.
Co daje poziom centralny
Wspólna platforma umożliwia porównania, których przy osobnych instalacjach trzeba by dokonywać przez zestawianie plików. Trzy z nich mają praktyczne znaczenie przy zarządzaniu siecią obiektów.
- Obciążenie obiektów w tym samym okresie - pokazuje, gdzie zaczyna brakować przepustowości.
- Czas obsługi tego samego rodzaju transportu - różnice między magazynami wskazują na organizację, nie na ładunek.
- Terminowość przewoźnika w różnych lokalizacjach - problem występujący wszędzie leży po jego stronie, w jednym miejscu po stronie obiektu.
- Udział wizyt nieplanowanych - mierzy, gdzie obowiązek awizacji nie jest egzekwowany.
Warunkiem porównywalności są wspólne definicje. Jeżeli jeden obiekt liczy czas obsługi od wjazdu, a drugi od podstawienia pod rampę, zestawienie nie opisuje niczego. Ujednolicenie tych definicji jest pierwszą czynnością przy budowie warstwy analitycznej. Metodę liczenia porządkuje strona o wskaźnikach OTIF.
Dokładanie kolejnych obiektów
Rozszerzenie platformy o nowy magazyn przebiega szybciej niż pierwsze wdrożenie, bo słowniki, role i kartoteki są już ustalone. Zostaje kartoteka obiektu, siatka okien i przypisanie użytkowników.
Pułapką jest kopiowanie parametrów z obiektu istniejącego. Magazyn o innym asortymencie ma inny rozkład czasów obsługi, więc przeniesiona wprost siatka generuje kolejkę. Parametry wyznacza się z pomiaru w nowym miejscu, tak samo jak przy pierwszym uruchomieniu. Decyzje konfiguracyjne przy starcie obiektu opisuje strona o parametrach uruchomienia.
Zakres dostępu przy wielu lokalizacjach
Konto niesie listę obiektów, do których użytkownik ma dostęp, a nie pojedynczą lokalizację. Kierownik jednego magazynu widzi swój obiekt, koordynator sieci wszystkie, przewoźnik te, do których dostarcza.
Ograniczenie musi działać po stronie serwera przy każdym odczycie, a nie przez ukrycie pozycji w menu. Raport uruchomiony przez firmę zewnętrzną zwraca wtedy wyłącznie jej dane niezależnie od tego, co wybierze w parametrach. Zasady podziału danych między kontrahentów opisuje strona o awizacjach według klientów, a mechanizm limitów - materiał o pulach okien dla kontrahentów.
Kolejność uruchamiania obiektów
Objęcie wszystkich magazynów równocześnie wygląda na oszczędność i nią nie jest. Pierwszy obiekt ujawnia błędy założeń dotyczące słowników, ról i podziału danych, a poprawienie ich w jednym miejscu zajmuje dni. Ta sama poprawka na pięciu obiektach naraz wymaga uzgodnienia z pięcioma kierownikami.
Wybór pierwszego obiektu powinien paść na ten o średniej złożoności, a nie na najprostszy ani najtrudniejszy. Magazyn z dwiema rampami nie ujawni problemów, które wystąpią gdzie indziej. Terminal z parkingiem buforowym i ruchem wewnętrznym wydłuży etap startowy o sprawy, które w pozostałych lokalizacjach nie występują.
Kolejne obiekty wchodzą szybciej, bo kartoteki, role i definicje wskaźników są już ustalone. Zostaje pomiar w nowym miejscu i siatka wyznaczona z jego wyniku. Typowe tempo to jeden obiekt na kilka tygodni przy zachowaniu bieżącej obsługi pozostałych.
Przewoźnikom warto komunikować zmianę obiektami, a nie całościowo. Firma dostarczająca do trzech magazynów przechodzi na portal w momencie, gdy obejmie on wszystkie trzy - wcześniej i tak utrzymuje dwie drogi zgłoszeń.
Zestawienia obejmujące całą sieć
Warstwa analityczna dla kilku obiektów wymaga rozstrzygnięcia, co porównujemy. Liczby bezwzględne mówią niewiele, bo magazyny różnią się wielkością. Sensowne są wskaźniki względne i rozkłady.
| Wskaźnik | Co ujawnia | Warunek porównywalności |
|---|---|---|
| Wykorzystanie doku | Zapas przepustowości w danym obiekcie | Jednakowa definicja czasu zajęcia |
| Udział wizyt nieplanowanych | Gdzie obowiązek awizacji nie działa | Ten sam sposób oznaczania ruchu spoza planu |
| Mediana czasu obsługi | Różnice w organizacji przy tym samym ładunku | Wspólny słownik rodzajów transportu |
| Trafność awizacji | Czy problem leży po stronie przewoźnika | Jednakowy punkt pomiaru przyjazdu |
Trzeci wiersz bywa najbardziej odkrywczy. Dwa magazyny przyjmujące ten sam asortyment z medianą różniącą się dwukrotnie mają różnicę w organizacji, nie w ładunku, a to prowadzi do konkretnego pytania zamiast do ogólnego wniosku o wydajności.